środa, 21 stycznia 2009

NORMALNE PAŃSTWO

Serdecznie witam na moim blogu internetowym.
Po przeczytaniu tych kilku zdań zrozumiecie Państwo, że w sieci jest to jedyny taki blog.
Moim celem jest zorganizowanie
PIERWSZEGO NORMALNEGO PAŃSTWA
Pod pojęciem normalne państwo rozumiem państwo przyjazne, a w ostateczności neutralne dla swoich obywateli, ale na pewno nie wrogie. Aby to zrealizować wystarczy ograniczyć korupcję do poziomu 1% i ograniczyć patologie. To teoretycznie bardzo proste, należy wprowadzić mechanizmy społeczeństwa obywatelskiego. Społeczeństwo obywatelskie pilnuje się samo. W jednym z demokratycznych krajów emeryci dorabiają sobie na donoszeniu policji o nieprawidłowo zaparkowanych samochodach, poprzez otrzymywania prowizji od mandatów. Musimy zmienić swoją mentalność, moralność, musimy zrozumieć, że piętnowanie nieprawidłowości jest obywatelskim obowiązkiem a równość wg prawa musi być zachowana dla wszystkich. Wiele tu będzie ze znanych doktryn, np. socjalistycznych z ta różnicą, że w tamtych, minionych czasach były one tylko na pokaz a nigdy nie były stosowane. W tamtych czasach normą było powiedzonko „teoria i praktyka to dwie sprzeczności”, musimy doprowadzić do tego by teoria i praktyka pokrywały się. W mrocznej przeszłości było „cicho i tajnie”, my będziemy propagowali, „głośno i jawnie”. W tamtych, minionych czasach była bardzo rozwinięta JAWNOŚĆ ŻYCIA OSOBISTEGO A NAWET PUBLICZNEGO, nowoprzyjmowany członek partii PZPR publicznie opowiadał swój życiorys, życiorys ze szczegółami i ludzie z sali zadawali pytania. Niestety nie dotyczyło to wszystkich, a im wyżej tym było mniej jawnie. JAWNOŚĆ ŻYCIA PUBLICZNEGO była tylko hasłem i to bardzo krótko. Podział na lewicę i prawicę jest absurdalny i ma się nijak do niczego w czasach demokracji. Rozpatrzmy np. podział na partie demokratyczną i republikańską: czy partia republikańska jest niedemokratyczna ?
Dlatego też musimy wypracować nową filozofię egzystencji społeczeństwa.
Proszę zaważyć, napisaliśmy ograniczenie korupcji a nie jak większość organizacji walka z korupcją. Aby Państwa nie zanudzać na temat walki z korupcją proponujemy zapoznać się z treścią zakładki „żerowanie na korupcji”. Na moim portalu nie będę opisywać żadnych afer, żadnych przekrętów nie będzie krwawych opisów ani mrożących krew w żyłach sensacji. Nie będzie to blog informacyjny, mamy zadanie podstawowe, ukształtowanie normalnego, demokratycznego państwa. Nie będę pokazywać zła, postaram się pokazać, jak zło w sposób demokratyczny wyeliminować. Na moim blogu udowodnię, że żadne ugrupowanie do tej pory
nie miało politycznej woli aby ludziom było dobrze.
Kiedyś ktoś słusznie zauważył, że możnaby rzec, że to nieprawda gdyż każde ugrupowanie ma dużą, polityczną wolę aby ludziom było dobrze, tyle, że mają na uwadze tylko swoich ludzi.
Podkreślenie to cytat z prywatnej wypowiedzi jednego z bardziej znanych ludzi z naszej politycznej sceny. A może Pan Panie Józefie poda swoje dane osobowe ? Być może sam wyjawi Pan swoje nazwisko. Zdajemy sobie sprawę, że to mocne oskarżenie pod adresem władzy obecnej i minionych, ale posiadamy wiedzę aby to udowodnić. Aby nie być gołosłownym pokażemy dwa przykłady: jeden, który pokazuje jak rząd pozwala okradać Skarb Państwa i drugi jak rząd pozwala okradać ludzi:
Przykład pierwszy: jak rząd pozwala okradać Skarb Państwa:
MAFIA PALIWOWA
Była i jest. Jest bo brak politycznej woli aby proceder zlikwidować. Poszczególne rządy walczą z mafia paliwową. Zamyka się jednych a rodzą się inni i proceder ma się dobrze, przyjdą następni i zamkną tych a będą inni. KASA ZOSTANIE, BO TAK NAPRAWDĘ LICZY SIĘ TYLKO KASA.
Aby zlikwidować proceder należy zlikwidować przyczynę a do tej pory poszczególne rządy zajmują się likwidacją tylko objawów. Przyczyną jest różna akcyza na olej opałowy i olej napędowy. Wystarczy zrównać obie akcyzy i przyczyna przestaje istnieć, mafia paliwowa przestaje mieć sens. Ktoś powie, że skoro wzrośnie akcyza na olej opałowy to wzrośnie cena za ogrzewanie przy ogrzewaniu olejowym. Nie zdrożeje, nic bardziej mylącego. Kupujący olej opałowy otrzymuje fakturę, idzie do swojego Urzędu Administracji publicznej i po potwierdzeniu, że posiada ogrzewanie na olej opałowy otrzymuje zwrot nadpłaconej akcyzy. Urząd wie, że zgłaszający się z fakturą posiada dom ogrzewany olejem opałowym, piec ma moc taką a taką i rocznie, grzejąc przez cały rok zużyć może tyle a tyle oleju opałowego. Zwrot różnicy akcyzy to godzina dla petenta, kilka razy w roku i kilka minut dla urzędnika. MILIARDY ZAOSZCZĘDZONE.
Można, tyle, że władzy woli politycznej brak.
Przykład drugi: jak rząd pozwala okradać ludzi:
Biura podróży: klient wybiera sobie wycieczkę i płaci zaliczkę, często bez umowy, na miesiąc przed wyjazdem dopłaca całość. Płaci przeważnie u ajenta u którego kupił wycieczkę. Od czasu do czasu ajent gromadzi pieniądze i znika zostawiając ludzi na przysłowiowym lodzie. Pani Ala w Sosnowcu ukradła klientom w ten sposób ponoć 2 miliony zł. A można tak: klient kupuje u pośrednika wycieczkę, otrzymuje umowę z klauzulą, że umowa jest ważna pod warunkiem dokonania wpłaty w terminie takim a takim, wpłaty na konto centrali, a centrala wysyła pośrednikowi prowizję i pośrednik nie ma pokusy ukraść. Tak robią niektóre biura z własnej woli. Z tego wiać, że można zrobić taką procedurę by ograniczyć złodziejstwo.
Można, tyle, że władzy woli politycznej brak.
Udowodnimy wszystkim, że tak naprawdę ludzi kochających dzieci jest bardzo mało i nie maja prawa głosu. Mam na myśli miłość rozsądną a nie tzw. małpią. Zakładka „List do Pani Minister przeciwny utylizacji niegrzecznych dzieci” Kiedyś mój przyjaciel opowiadał mi o swoim pobycie w Japonii, był tam na szkoleniu. Oto fragment: zaprowadzono nas do sali około 100 m², sala lekko prostokątna, w sali pośrodku stół szerokości ponad metr, biegnący dokoła, mający ze dwadzieścia metrów długości, na stole urządzenia tej samej grupy, które produkuje owa fabryka produkowane na całym świecie. Każde urządzenie w całości i rozebrane, przekroje wszystkich elementów, opisy i patenty. To sala konstruktorów, dwóch inżynierów, chodzi i myśli, co ulepszyć, co poprawić a co zmienić aby być najlepszym na świecie.
Dlatego też na moim bligu zaproponuję model państwa, będącego zbiorem istniejących na świecie i sprawdzonych rozwiązań.
Jako pierwszy ze znanych mi napiszę: co to jest rodzina i do czego powinna służyć.
Na moim blogu wspólnie stworzymy wirtualny rząd i pokażemy jak powinna wyglądać demokracja, jak powinno wyglądać społeczeństwo obywatelskie.
Wcale nie jestem taki mądry, liczę na Wasze opracowania. Liczę na wspólne zorganizowanie PIERWSZEGO NARMALNEGO PAŃSTWA. Zorganizowanie pierwszego normalnego państwa może nastąpić tylko na drodze pełnej demokracji, tak więc po kolei: pokażę Państwu przy pomocy Państwa jak powinno być zorganizowane państwo, jakie powinno mieć cele i jakimi metodami powinno starać się te cele osiągnąć.
Naczelna dewizą naszą jest JAWNOŚĆ ŻYCIA PUBLICZNEGO.
Tutaj od razu przepraszam wszelkich ekstremistów ale teorie typu „każdy autobus ma prawo jeździć bez żadnych przeglądów i to pasażer decyduje o jego przydatności do ruchu”, czy też poglądy typu „pasy bezpieczeństwa to dobrowolna decyzja” albo „tablice rejestracyjne czy kierunkowskazy to ograniczenie praw człowieka” nie będą rozpatrywane. Naszą dewizą jest, że normalne państwo to takie w którym każdy, który przestrzega prawa czuje się bezpiecznie. Musimy zmienić nasze nastawienie. Powinniśmy mieć przekonanie, że tysiące nagrywających nas kamer służy naszemu bezpieczeństwu a nie „odzieraniu nas z prywatności”. O odzieraniu z prywatności mówią ci, którzy mają coś do ukrycia, Ci którzy zawsze mają inne zdanie na zasadzie przekory oraz podatni na głośnokrzyczacych. Jednocześnie musimy stworzyć mechanizmy, które uniemożliwią tym tysiącom kamer inwigilowanie obywateli. Musimy wypracować procedury, które nigdy nie dopuszczą do czynienia ludziom zła, „Archipelag gułag” nigdy nie może się powtórzyć. Moje „credo” polityczne:
Uważamy, że najlepszym systemem jest pełny liberalizm, ale zdajemy sobie sprawę, że liberalizm to również najgorszy system społeczny.
Właśnie, kiedy liberalizm jest najlepszym a kiedy najgorszym systemem ? Odpowiedź jest prosta, liberalizm jest najlepszym systemem przy pełnej jawności życia publicznego a liberalizm jest tym gorszym systemem im mniej jest jawności życia publicznego. Liberalizm w czasach obowiązywanie „cicho i tajnie” to najgorszy, najbardziej skorumpowany system. Gdzie my jesteśmy ?
Na moim blogu będziecie mogli Państwo zapoznać się z historią, z historią Polski i historią świata, oczywiście w zakresie pozwalającym zrozumieć działanie Państwa. O takie opracowanie poproszę autorytety historyczne lub podam literaturę.
Ciekaw jestem ilu ludzi wie, że w Polsce przed wojną obowiązywała dwumandatowa ordynacja wyborcza, ustalono liczbę posłów na 208 i senatorów na 96, wg mnie była to ordynacja o wiele lepsza niż obecna i o niebo lepsza niż jednomandatowe okręgi wyborcze.
To tyle jeżeli chodzi o cel.
Teraz napiszemy nasz program, etapy i środki pozwalające osiągnąć założony cel.
edukacja społeczeństwa poprzez ten blog, propagowanie JAWNOŚCI ŻYCIA PUBLICZNEGO. Będąc demokratami nie będziemy nikogo odrzucać, nie będzie selekcji, wszyscy będą mogli uczestniczyć w budowie normalnego państwa, wszyscy, którzy uznają nasze demokratyczne zasady, z naczelną zasadą, którą jest jawność życia publicznego. propagowanie nowej definicji przedsiębiorstwa prywatnego. Przedsiębiorstwo prywatne to takie, które korzysta tylko z własnych środków, z własnych kredytów. Aby uzyskać status firmy prywatnej, a w przeszłości firma korzystała ze środków pomocowych musi te srodki zwrócić oczywiście bez oprocentowania. W przedsiębiorstwach innych jak prywatne zarobki nie mogą przekraczać 10 średnich pensji krajowych. Jeżeli firma korzystała z jakichkolwiek dotacji czy innych nie własnych środków i osiągnęła zyski przekraczające 10 średnich pensji to w przypadku chęci konsumpcji tych środków należy zwrócić uzyskane środki. Zwrot nie musi być jednorazowy a środki zwracane nie podlegałyby oprocentowaniu. W każdym roku zwrot środków powinien zapewnić właścicielom zysk na poziomie 10 średnich pensji. W przypadku inwestowania w rozwój zwrot środków nie jest konieczny i może być odłożony. W przypadku upadłości przedsiębiorstwa pozyskane a niezwrócone środki po wsze czasy obciążają osobiste konta właścicieli nie są oprocentowane i nie podlegają przymusowi zwrotu. będę propagował i współpracował z portalem edemokracja.pl założenie partii politycznej. wygranie wyborów w wyborach powszechnych. stworzenie Państwa Obywatelskiego poprzez wprowadzenie JAWNOŚCI ŻYCIA PUBLICZNEGO
Musicie Państwo zrozumieć, że „nieznani sprawcy” będą usiłowali na moim blogu pisać brednia aby mnie ośmieszyć lub zniszczyć w różny sposób. Dlatego też dziwne Wam elementy blogu, czy idiotyzmy, różnego rodzaju nieprawidłowości należy zweryfikować zanim się mnie potępi. „NIEZNANI SPRAWCY” to wysokiej klasy fachowcy i bardzo inteligentni ludzie. Ingerencje NIEZNANYCH SPRAWCÓW będą ordynarne ale również mogą być subtelne i często trudno będzie odróżnić prawdę od fałszu. Dlatego też wszelka korespondencja jeżeli będzie podpisana będzie musiała być sprawdzona. Jeżeli autor wyrazi potrzebę jej podpisania swoim nazwiskiem musi pozwolić się zweryfikować. Dlatego też wszelka korespondencja będzie uznawana za autorską wtedy i tylko wtedy jeżeli będzie opatrzona podpisem, adresem pocztowym i meilowym z podaniem telefonu oraz oświadczeniem o wyrażeniu zgody na przetwarzanie danych osobowych. Opracowanie danego tematu musi być poprzedzone maksymalnie jednostronnicowym skrótem opracowania.
Z poważaniem Tadeusz Muszyński




Usuń to Anuluj

niedziela, 18 stycznia 2009

DEMOKRACJA KONTROLOWANA DEMOKRATYCZNIE

Wielu z Państwa powie, że tytuł jest zaprzeczeniem demokracji, nic bardziej mylnego. Prawdziwa demokracja to nie anarchia.
Czy w Polsce może zostać Prezydentem idiota ? tak byle miał dużo pieniędzy lub układ, dużo łatwiej może zostać Prezydentem bogaty, cwany i nieuczciwy ? mogą, niestety mogą.
W historii wielu władców zniszczyło swoje państwa. Dlatego muszą działać mechanizmy uniemożliwiające czynienie przez przywódców zła.
Czy w USA bogaty, cwany i nieuczciwy może zostać Prezydentem ? nie, nie może bo demokracja jest demokratycznie kontrolowana, kontrolowana do końca. Nawet po wygraniu wyborów powszechnych kandydat, który uzyskał największą ilość głosów nie jest prezydentem. Prezydentem zostaje dopiero po otrzymaniu odpowiedniej ilości głosów elektorskich. Normą jest, że to formalność ale stanowi zabezpieczenie gdyby kandydat w ostatniej chwili okazał się niegodnym prezydentury. Nowy prezydent zostaje prezydentem elektem na kilka miesięcy przed objęciem prezydenckiego stanowiska i w tym okresie również jest bacznie obserwowany.

Demokracja poza dobrodziejstwami, które niesie ze sobą, niesie również niebezpieczeństwa. W demokracji głos intelektualisty jest tak samo ważny, jak głos idioty. Jak zatem zrobić, aby zachowując reguły demokratyczne, jednocześnie ochronić społeczeństwo przed niebezpieczeństwem wiążącym się z powyższą sytuacją?
Nawet społeczeństwa o wielowiekowych tradycjach demokratycznych mogłyby ulec łatwo sterowalności, wystarczy że zjawiłby się kandydat obiecujący wszystkim dobrobyt bez konieczności pracy ( jak Leszek Miller obiecywał gruszki na wierzbie) i już mogłoby dojść do ryzyka, że taki kandydat zostanie wybrany w sposób całkowicie demokratyczny, po czym doprowadzi do destrukcji i upadku państwa. Tym bardziej mogłoby to być niebezpieczne, gdy taki kandydat zostałby wyposażony w duże środki finansowe, na kampanię wyborczą, przez wrogie państwo.
Co robić zatem, aby ochronić się przed takimi sytuacjami. Czy ktoś zastanawiał się np. dlaczego w USA nie został wypromowany na prezydenta np. kandydat podesłany przez KGB? Gdyż wybory prezydenta USA są demokratyczne, ale w sposób wielokrotnie na różnych poziomach kontrolowany.
Nie może zgłosić się jako kandydat na rezydenta dowolny człowiek z nikąd, byle był wyposażony w ogromne środki finansowe. Tam kandydaci ubiegają się o nominację w swojej partii w tzw. prawyborach. Tak więc o wyborze właściwego kandydata decydują jego rzeczywiste predyspozycje, realne osiągnięcia a nie partyjne intrygi i koterie. Następnie wyłonieni w prawyborach przez partie kandydaci spotykają się w wyborach. Ale i tutaj funkcjonuje mechanizm ochronny. O wyborze prezydenta USA nie decydują bezpośrednie głosy wyborców, ale tzw. głosy elektorskie. Wybór zatem prezydenta, to bardzo żmudny, wieloetapowy proces, który zawiera szereg mechanizmów kontrolnych, tak aby państwo i demokracja nie mogły być zagrożone.
A co się dzieje w Polsce. Prezydentem może zostać każdy idiota z ulicy, byle był odpowiednio wypromowany. Oczywiście nikt nie będzie promował bezinteresownie idioty. Idiota ów musi mieć jedną bardzo istotną cechę, będzie w pełni sterowalny i w pełni lojalny wobec swoich mocodawców. Wybór takiej osoby będzie gwarantował zatem realizację interesów mocodawców a nie interesów państwa polskiego. Kto zaś odważy się powiedzieć, że „król jest nagi” zostanie okrzyknięty oszołomem, nietolerancyjnym nacjonalistą, wrogiem demokracji.
W Polsce niestety idiotę można wypromować na prezydenta, intelektualistę, a nawet na wzorzec moralny i etyczny.

ICEALNE PAŃSTWO

Tytuł przewrotny, a właściwie marketingowy. Właściwie tytuł powinien brzmieć, optymalne państwo. Sami Państwo widzicie Państwo, że tytuł „optymalne państwo” jest mało zachęcający do przeczytania nawet kilku linijek.
Co to jest „optymalne państwo” ? Optymalne Państwo to takie, które zorganizują fachowcy. Nic nie należy wymyślać, wystarczy przeanalizować historię i wyciągnąć wnioski.
Powinno się powołać zespół fachowców. W skład tego zespołu powinno wchodzić:
Dwudziestu historyków, po dwóch z każdego okresu i każdej części świata być może dwudziestu to za mało oraz dwudziestu historyków z okresu XX wieku.
Trzech politologów
Trzech socjologów
Trzech ekonomistów
Ekonomiści, socjolodzy i politolodzy powinni być de facto ciałem doradczym dla historyków.
W składzie zespołu nie powinien się znaleźć żaden historyk, politolog, socjolog oraz ekonomista będący kiedykolwiek politykiem lub udzielającym się politycznie.
Historia jest wszystkowiedząca, np.: mało kto wie, że w Polsce przed II wojną światowa był wg mnie i wielu fachowców najlepszy na świecie system wyborczy.

czwartek, 15 stycznia 2009

Polska korupcja zaczyna się w Sejmie

Nikogo w Sejmie nie zdziwiło, że jednego dnia poseł kupił np. ciężarówkę ziemniaków. Innego - furgonetkę cytrusów. Faktury zostały zaakceptowane.
źródło informacji: interia
Jeżeli tak się dzieje w Sejmie Rzeczypospolitej to dlaczego w tzw. potocznym życiu ma się dziać inaczej.
Choćby konkurs na blog roku 2008 pierwsze miejsce zajmuje blog w którym można przeczytać wiele ale kto go prowadzi nikt nie wie. Ja podejrzewam, że ten blog prowadzi Pan Jerzy Urban z NIE. Gazeta piętnująca wiele nieprawidłowości ale dokonanych w kręgu obcych Panu Jerzemu Urbanowi.
Pani Prof. Senyszyn, niech ktoś spróbuje napisać do Pani Profesor. Postrzeganie rzeczywistości przez bardzo dużą część społeczeństwa jest wynikiem odpowiedniego wykształcenia. System szkolnictwa PRL, kontynuowany zresztą dalej sprawdził się, nauczył demokracji socjalistycznej, pseudo demokracji i taka jest nawet często podświadomie w dalszym ciągu preferowana.
Różnica pomiędzy demokracją a demokracją socjalistyczną jest taka jak pomiędzy krzesłem a krzesłem elektrycznym.
System ten wykształcił społeczeństwo w którym zło jest normą. Żadna formacja polityczna nie ma politycznej woli służenia narodowi i to zdecydowana większość, można użyć sformułowania, prawie wszyscy akceptują
Wielu ludzi czyta mój blog ale za JAWNOŚCIĄ ŻYCIA PUBLICZNEGO tak naprawdę niewielu się opowiada. Czytelnicy sporadycznie biorą udział w ankiecie, a głosują na socjalizm w różnej postaci.
W latach siedemdziesiątych PZPR rozpowszechniało hasło socjalizm tak, wypaczenia nie i dalej ludzie mają nadzieję na mit. Wielu mniema, że w Szwecji jest socjalizm, nic bardziej mylnego, w Szwecji jest liberalizm z JŻP.
Wielu moich znajomych jest wprost na nie JŻP.
Z wyrazami szacunku
Tadeusz Muszyński

środa, 14 stycznia 2009

Światowy kryzys

Wyjście z obecnego kryzysu jest proste tyle, że nierealne: należałoby oddać to co się dostało, załatwiło, ukradło itp. Dlatego też nie wiem jak realnie wyjść z kryzysu ale wiem jak zabezpieczyć się przed wszelkimi następnymi kryzysami:

1. JAWNOŚĆ ŻYCIA PUBLICZNEGO wzorem ze Skandynawii

2. Inny podział firm i ich kontrola na równych prawach
a. firmy państwowe
b. firmy prywatne
c. firmy społeczne

ad a. firmy państwowe, państwo posiada udział, obojętne jak duży.

ad b. firmy prywatne to firmy, które działają poprzez własny kapitał lub własne kredyty.

ad c. firmy społeczne to takie firmy w których nie ma udziału własności Skarbu Państwa ale korzystały kiedykolwiek z jakiejkolwiek formy pomocy.

W firmach państwowych i społecznych zarobki sumaryczne roczne nie powinny być większe niż 10 średnich krajowych. Firma społeczna, która osiągnęła zyski i właściciel chce na swoje potrzeby więcej niż 10 średnich krajowych powinien zwrócić otrzymaną pomoc. Zwrócić można w ratach i bez oprocentowania. Zwrot nie może w żadnym stopniu wpłynąć na kondycję firmy.
Powstałby fundusz pomocy innym potrzebującym firmom. (jest to wyciąg z publikowanego większego opracowania)
Z wyrazami szacunku
Tadeusz Muszyński

Założenie nowej partii politycznej

W ciągu praktycznie czterech dni obejrzało mojego bloga ponad 10 000 ludzi. Ludzie chcą partii, która będzie jawna i przyjazna, stwórzmy taką partię.
Ja nie mam ambicji politycznych ale chętnie pomogę w złożeniu. Mam koncepcję Partii, której nikt nie zniszczy, a należeć będą mogli wszyscy. Oczywiście wszyscy, którzy będą przestrzegali statut.
Proszę chętnych do zgłaszania się t.mu@o2.pl.
Z wyrazami szacunku
Tadeusz Muszyński

niedziela, 11 stycznia 2009

Ogólny największy problem Polski

“LUDZIE NA SMYCZY”

Postrzeganie rzeczywistości przez część społeczeństwa jest wynikiem odpowiedniego wykształcenia. System szkolnictwa PRL nauczył demokracji socjalistycznej i taka jest nawet często podświadomie w dalszym ciągu preferowana.

Ludu nie uczono historii, nie uczono filozofii, logiki, a analizy były wprost zakazane. Filozofia to matka nauk, i nawet „kłapanie jadaką” Pani Prof. M Środy tego nie zmieni. Działano zgodnie z instrukcją NKWD z 1947roku, ta instrukcja wprowadziła korupcję. Korupcja to jedyne zło. Wszystko zaczyna się od pieniędzy i kończy się na pieniądzach.

Ocena rzeczywistości przez zdecydowaną większość ludzi jest tendencyjna, mocno tendencyjna, często śmieszna i nierozsądna. System zadbał o to by praktycznie każdy miał coś na sumieniu. Maluczkim pozwolono kraść mało, większym więcej. Sprzątaczka, która ukradła proszek nie interesowała się co kradną inni, jednocześnie dbała o to by jej złodziejstwo a przy okazji innych nie „wyszło”.

Mało kto ma pojęcie jakie siły zakulisowe “czuwają” by było “mętnie” a w mętnej wodzie dobrze łapie się ryby jak mówi przysłowie.
W Polsce nie publikowano sposobu zakończenia ery socjalizmu w Niemczech, dlaczego ? Dlatego, że większość niemieckich socjalistycznych elit skończyła w więzieniu. Rozwiązano tez problem służb specjalnych, faktem jest, że mieli nowe kadry z RFN.

Demokracja jest bezradna wobec wielu zjawisk, czasem groteskowa a nawet śmieszna, nieśmieszny jest tylko zamordyzm, tylko totalitaryzm jest poważny, a nawet śmiertelnie poważny.

Stalin w trakcie i po II wojnie światowej aby przejąć władzę w Polsce zlikwidował w sumie bez mała trzy miliony najmądrzejszych ludzi, skutecznie zastraszył kilkanaście milionów a kilkanaście po prostu oszukał.

Zniszczył elitę, zniszczył wzorce, nic gorszego nie można narodowi uczynić. Aby dać prawdzie historii skutecznie „wymienił” i to kilka razy „elitę” w Rosji

Czasem nie rozumiemy jakiegoś polityka czy publicysty, opowiada głupoty, najczęściej komentujemy takie wypowiedzi. Należy się zastanowić czy aby nie jest on na “smyczy”. W czasie gdy w PRL u było w Polsce 49 województw, było 49 Komend Wojewódzkich Milicji, przy każdej był wydział KGB, po 1956 roku jawny a później mniej jawny. Pozostali ludzie „na smyczy”. KGB miało wgląd w SBckie listy TW i informatorów, SB nie miało wglądu w listy KGB. KGB wydawało polecenie: skończyć współprace z ......... , i SB bez pytanie kończyło współpracę. Mamy wiele takich „zakończonych” współprac. Nigdy nie będziemy wiedzieć czy zakończono współpracę czy wyłączność na współpracę przejęło KGB.

W Ministerstwie Spraw Wewnętrznych było całe piętro zamknięte dla Polaków i tam pracowało 50 funkcjonariuszy KGB – gdzie są ich informatorzy, gdzie są ich akta – w Rosji, na Łubiance jest odpowiedzią i akta te stanowią “smycz”, to właśnie „sabaki na wieriewce”. Czasem mamy „wielkiego człowieka PRL” obecnie tez „Wielki” i żadnych kompromitujących teczek. To nieprawda nie było w PRL „Wielkiego” bez teczki.

W całości rozumowania należy uwzględnić zasadniczy problem, problem nie do rozwiązania niczym węzeł gordyjski, ten problem to LUDZIE NA SMYCZY.

Każdy kto chce zabierać głos w jakiejkolwiek dyskusji powinien uważnie przeczytać przynajmniej te książki:
“Stalin” Edwarda Radzińskiego, „Lenin” Dmitryja Wołkonowowa, “System” Ewy Matkowskiej, “W uścisku tajnych służb” Andrzeja Zybertowicza, kilka książek Rafała Ziemkiewicza a przede wszystkim „Archipelag gułag” Aleksandra Sołżenicyna i „Towarzysze” Roberta Service. Przeczytać pomału, uważnie ze zrozumieniem. W książkach tych najważniejszym jest technologia. Należy również i to kilkakrotnie przeczytać artykuł dr Andrzeja Grajewskiego „Teatr balszoj”, to spojrzenie na świat można powiedzieć z satelity.

Po przeczytaniu tych książek i przeanalizowaniu dzisiejszej polskiej rzeczywistości można wywnioskować, że lewica to zło w czystej postaci, prawica to bezrozumne istoty i wykształciła się nowa grupa społeczne, grupa coraz większa, grupa żyjąca z monitorowania patologii, jednocześnie dbająca o to by miała co monitorować. Poglądy lewicowe powinny być traktowane na równi z poglądami faszystowskimi. Międzynarodowy socjalizm a narodowy socjalizm różni tylko drobny szczegół wiodąca klasa robotnicza a wiodący naród.
Podział na lewice i prawice zarysował się w czasach francuskiej rewolucji a ugruntowali go wielcy bajkopisarze, Marks, Engels, Lenin i Stalin.